Witajcie. Nowy rok, a problemy dalej stare z wysłużonym już Transitem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Chodzi mianowicie o odpalenie auta przy niskich temperaturach (nawet przy -2°C), ale wtedy jeszcze jakoś daje radę zapalić po dodaniu startera. Gorzej jest w warunkach takich jak dzisiaj, a dokładniej pisząc -10°C i jeszcze niżej. Transit przy takich temperaturach ledwo kręci i nie ma mowy o jakimkolwiek uruchomieniu silnika. Piszę, żeby poradzić się Was, bardziej doświadczonych w czym może tkwić problem. Przeglądałem już trochę tematów i było wspominane o niewłaściwym sprężaniu. Ojciec podejrzewa, że wtryski mogą lać, bo swoje lata mają. Aktualnie to czekam, aż pogoda polepszy się i będzie na plusie. Planuję wtedy wymianę oleju, no i skoczę od razu sprawdzić kompresję, a przy okazji wtryski. Nie wiem tylko czy w czymś innym problem przypadkiem nie jest. Przy okazji wstawiam krótki filmik z próby odpalenia.
https://www.youtube.com/watch?v=7ZGZ0zNccn0