Podczas próby kręcenia tak spada w tym aucie napięcie, że przekaźnik rozrusznika odpuszcza i rozrusznik zatrzymuje się na chwilkę.
Moim zdaniem masz słaby akumulator. Do tego auta w naszym klimacie, po nocy na silnym mrozie, potrzeba w zasadzie dwóch akumulatorów po ok. 600A prądu rozruchowego (razem daje to 1200A
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. )
lub jeden bardzo silny z prądem powyżej 800-900A.
Na próbę włóż do auta ciepły i naładowany akumulator - zobacz jak zakręci i jak odpali.