Cytat:
|
Właśnie rozmawiałem z heko. Turbo hybrydowe, icek, kolektor, dpf, cat wszystko luźniejsze. Można osiągnąć 240-250. Przerobione wtryski na wydajniejsze kolejne 20KM i to jest max. Sam program to 220 a kolejne 5-6k plnów za kolejne 20KM. o
|
Słuchajcie wszystko można zrobić i jak ktoś ma dobry warsztat co się nie boi roboty to można wszystko zrobić zmienić turbo na większe, wymienić wtryski, wydajniejsza pompa paliwa ale o ile w starszych silnikach z układem paliwowym bez CR było to jeszcze cenowo do przyjęcia to w nowych typach silników to jest już droga zabawa z nie do końca pewnym efektem końcowym.
Bo samo Turbo ale dobre z pewnego pochodzenia to też może kosztować około 1000-1500 zł teraz przeróbka w montażu też może być czasochlonna do tego w nowych autach pod maską nie ma praktycznie gdzie palca wsadzić więc może się okazać następny problem że jest za mało miejsca na montaż nowej turbiny, teraz wtryski to kolejna droga zabawka mogą kosztować od 400 do nawet 1000 za sztukę to jest wariant optymistyczny. Pompa paliwa to następny problem cenowy i aby pasowało do całości.
I teraz ok silnik nawet w TDI może i wytrzyma te 280 KM jak tam niektórzy piszą ale nikt mi nie powie że to wytrzyma długie dystanse jak ktoś dużo jedzi. Bo kolega
@
GTB20
CO się chwali że wszystko wytrzymuje sam napisał że jedzi tym po 7 km bo tyle ma do pracy czy gdzieś tam.
Ale jak by jeździł po 200-300 km w jedną stronę i zrobił by rocznie 70-100 tyś km to gwarantuję że ten silnik jest dwa razy do remontu bo on tego nie wytrzyma.
Ja potrafiłem jechać 600 km Focusem na autostradzie w Niemczech i się cieszyłem jak dziecko że mój Focus ma dobry stosunek mocy do masy i miał 200 KM i 390 NM i cały czas miałem banana na twarzy jak to auto idzie, a całą drogę miałem prędkości od 180, 200 chwilami było 230 i czasem 240 km/h no ale po 70 tyś km zrobiła mi się dziura w tłoku.
Więc trzeba sobie odpowiedzieć czy będę rym autem jeździł dziennie po 10 km czy po 100km czy trasy po 600 km więc tu leży pytanie co chcemy z tym autem robić.
Bo jeżeli chcemy mieć frajdę z grzebania w silniku to najlepiej chyba kupić sobie jakąś starą wersję np. Focusa mk2 z dobrą blachą i można w nim sobie robić co się chce.
A tak
@
latar
szkoda Twojego S-maxa na taką rzeźbę