Odp: Spadające obroty na luzie.
ja u siebie wymieniłem/sprawdziłem już w MK1:
- przepustnica wyczyszczona
- przewód odpowietrzania skrzyni korbowej (T) nowy
- zawór odp. skrz. korb. nowy
- silnik krokowy nowy
- filtr powietrza
- sprawdzona rura - odma (drożna)
- ładowanie aku 14,7V w normie
- kompresja silnika OK
do sprawdzenia
- kable WN
- świece
- sam nie wiem co jeszcze, ale chyba do fachowca pojadę, jak kable i świece nic nie zmienią
U mnie nie ma tragedii, auto nie gaśnie, tylko przy dojeżdżaniu do świateł/skrzyżowania obroty spadną do 500-600 potem wzrost do 1000 i potem już 750 tyle ile ma być.
Czasem powtarza się to kilka razy, aż się ustabilizuje, w każdym razie problem nie rozwiązany
|