Cytat:
|
..., a kilku Niemców na pewno je ma i jeździ nimi szybko...
|
Drobna uwaga a propo Niemców. Takie auta z takimi silnikami oczywiscie, ze jeżdżą. kupuja i jeżdża. około 60% użytkowników to emeryci lub matki w srednim wieku wozace nimi dzieci do przedszkola i robiące zakupy w drodze powrotnej. Emeryt też wiele tym nie najeździ. W niewielu przypadkach te auto służy w rodzinie do wszystkiego, w tym wakacyjnych wypadów przez autobahny z prędkosciami bliskimi maksymalnym. I to jest to o czym pisałem wczęsniej. Polska czy nawet Rosja i jej po....ni użytkownicy dróg nie sa brani pod uwagę przy opracowaniu modelu eksploatayjnego pojazdu. Ktos tam napisał, że nie widzał RSa z przebiegiem 200tys.km. A jaki idiota kupuje RSa, zeby nim jeździć jak wołem roboczym? Niemiecki model garazu rodzinnego to najczescniej małe lub srednie auto na zakupy i dojazdy do pracy, wożenie dzieci do szkoły i na inne zajęcia. Drugie auto typu SUV, van lub coś w tym guście, bynajjmniej większy i pojemniejszy, na wypady poza miasto, na wakacje, wycieczki itp. I tym co sie wiedzie lepiej to sie jeszcze zamani kupić sobie wymarzoną zabaweczkę typu Focus RS czy Audi RS, które wyciagają przy ładnej pogodzie w weekendy by kulnąć sie góra 100km dookoła komina. Więc...pewnie 1,6 EB jak to juz wczesniej pisałem - majac takie a nie inne osiagi nadaje sie i do jazdy na zakupy i do dalszej podróży...ale nie nadaje sie na pewno do wykorzystania auta jako wyścigówki autostradowej, lecąc non stop przedkoscią maxymalną i na odcięciu...nie wiem ile wspólczesnych silników by to na dłuższa mete wytrzymało.
Znam z resztą tez ludzi, którzy aut delikatnie nie traktują i jedne z nich właśnie takim Focusem machnął ok. 240tys.km w zalediwe 4 lata. i auto sprzedał, bo uznał za wyeksploatowane...co nie znaczy że tak było. Wiec...można i pewnie da się...