Odp: 2.0 TDCI 163 km zrobiony na 200km z dziurą w tłoku
Debatowaliśmy od pierwszych stron tego tematu. Problemem nie jest "ścinanie" oleju z powodu temperatury, ale ogólnie podwyższona jego temperatura.
IMHO 5w50 to zło. Będzie gorszy po rozgrzaniu do roboczej temperatury. O ile na zimnym silniku będzie taki sam jak każdy inny 5w..., to przy temperaturze nominalnej będzie za gęsty dla projektowanych luzów i pasowań na pierścieniach, tłokach... Silnik szybko zużyje pierścienie.
Taki olej się leje tylko do rajdowych jednostek, które są non stop pałowane (bo wtedy ten olej jest w stanie się na tyle rozrzedzić, żeby dobrze smarować).
__________________
FF2 2.0TDCI, GTB20, parę gratów, Heko i 220 kunia 
Lotus 7 Zetec 1.8T 150/300Nm
|