Cytat:
|
O ile na zimnym silniku będzie taki sam jak każdy inny 5w..., to przy temperaturze nominalnej będzie za gęsty dla projektowanych luzów i pasowań na pierścieniach, tłokach... Silnik szybko zużyje pierścienie.
|
Już dosyć było różnych teorii na Forum o olejach - więc nie będę dyskutował na temat takich teorii. Tylko powiem, że z samej zasady działania olejów o rozszerzonym temperaturowym spektrum prawidłowej lepkości jest
dokładnie odwrotnie niż piszesz... Naprawdę -
dokładnie odwrotnie.
Cytat:
|
Taki olej się leje tylko do rajdowych jednostek, które są non stop pałowane (bo wtedy ten olej jest w stanie się na tyle rozrzedzić, żeby dobrze smarować).
|
Taki olej od wielu wielu lat leję do Transitów, a mój wolnossący 2,5D zrobił na nim 850.000 km, do końca palił po nocy na mrozie z półobrotu i miał spręż ponad 30 barów (a ten silnik nie ma świec żarowych). Taki olej ma prawidłową lepkość przy 80 stopniach, i poprawną przy 200 stopniach. Co więcej - przy 350 stopniach (np gwałtownie zatrzymana turbina sprężarki, temperatura na łożyskach) nie wytrąca się z niego żużel. W sumie na Mobilu1 zrobiłem Transitami ponad 1,5mln km. I nadal na nim jeżdżę - silnik 2,0 tdci.
W silnikach sportowych stosuje się zupełnie inne oleje, w ciężkich rajdach np. 15W/60, a z kolei w Formule 1 stosowane są oleje 0W/10 (!) lub 0W/20. A dlaczego - to już zupełnie inna historia...Dyskusja o olejach to nie temat tego wątku.