Cytat:
|
a no i jeszcze jedna rada, ja podnosiłem auto a pod tarczę i jej śruby dawałem drewniane klocki...
|
No a potem jak z założeniem koła? Bo po montażu musiałeś klocki usunąć więc wachacz poszedł w dół. Bo na mój rozum to ok kombinacjami zamontować wachacz tak żeby się olej z gumy nie wylał, ale co np przy zwykłej zmianie jednego koła? Podnosząc jedną stronę auta na lewarku automatycznie zawias idzie w dół. Wydaje mi się że problem z puszczaniem oleju z gumy leży po stronie wadliwej części. Jak ja u siebie zmieniałem to ledwo nacisnęłem na wachacz i olej poleciał. Nawet gdybym w jakiś cudowny sposób zamontował wachacz bez uszkodzenia gumy to i tak przy pierwszej próbie podniesienia jednego koła guma by puściła. Adept jakby co nie podważam Twojej wypowiedzi tylko pytam i opisuje co sam zaobserwowałem.