Cytat:
|
Czy gdyby wywalenie starego i zamontowanie nowego DPFa kosztowało tyle samo lub nawet mniej co jego wycięcie
|
Jeśli eksploatacja tegoż była by z gwarancją bezawaryjności, i nie była uciążliwa dla właściciela i dla silnika, to dlaczego nie?
Przecież tu nie chodzi o to, że ktoś jest przeciwko całej idei oczyszczania spalin, czy ekologii - tu chodzi o pseudoekologię wciskaną na siłę, w sposób uciążliwy, powodujący problemy i koszta.
Bo cóż z tego że produkuje się nowe auta które podczas swojego zaprojektowanego krótkiego żywota produkują mniej zanieczyszczeń, jeśli przez to że trzeba je częściej wymieniać, tworzy się ten sam problem tylko w innym miejscu? W tym przypadku w fabrykach, które produkując auta, zużywają wodę, trują powietrze, ludzi, glebę. W tym przypadku winny jest system, a nie ludzie którzy działają w obrębie jego wadliwych produktów.