Droga z Ostrawy do Bratysławy: minąłem jednego białego MK5.
Bratysława: nie widziałem żadnej sztuki.
U mnie na wiosce pod Bydgoszczą to chyba ze 3 naliczyłem już (w tym jedno Vigniale)
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Faktycznie ludzie jakoś się dziwnie patrzą na to auto.
Btw, manewrowanie tym lotniskowcem po wąskich i zatłoczonych uliczkach Bratysławy jest zlekka stresujące.