Cytat:
|
Co innego jeżeli samochód walący od tyłu będzie poruszał się tak szybko, że żadne foteliki nie pomogą bo zatrzyma się w komorze silnika.
|
No o to mi chodziło , że ja bardziej ufam sobie i zdążę wyhamować lub coś przewidzieć niż komuś , kto jedzie za mną ( to chyba logiczne , że bardziej ufam sobie ) i mi przywali w tył np gdy stoję na światłąch a głowa , kręgosłup dziecka jadącego tyłem tak samo dostanie gdyby dziecko siedziało przodem i ja bym w coś puknął.
W niedziele , miejscowość Jeżowe - ford mondeło LBL zatrzymał się dokłądnie obok mnie gdy przede mną był korek i ja się zatrzymałem. Dziecko spało. Gdyby doszło do uderzenia , a fotelik byłby tyłem do kierunku jazdy to mogłoby się skończyć tragicznie. O taki przypadek z wczoraj
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Oczywiście nie piszę , że wożenie dzieci tyłem jest złe. Nic w tym rodzaju. Każdy sobie jak chce .....
I nie odnosiłem się do wypadku tylko do namawiania prze niektórych fotelików zakładanych w drugą stronę. Ja wyjaśniłem dlaczego mam przodem do kierunku jazdy
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.