Odp: 2.5 T Spalanie, Wrażenia
Witam,
co prawda temat dawno nieodświeżany ale być może ktoś zajrzy przymierzając się do zakupy ww. auta. Od 9 miechów mam przyjemność poruszać się S-Max’em 2,5 T (niestety z reguły jako pasażer ;o) świeżo upieczona kierowca szanowna małżonka nie dopuszcza do kierownicy, łomem nie oderwiesz od fotela kierowcy). Auto świetnie się prowadzi, silnik przyjemnie dla ucha pracuje, mimo, że auto kupione od naszych zachodnich przyjaciół (był dzwon, przebieg teoretycznie 120tys. 2008r ) nie zauważyłem przez ten czas żadnych problemów technicznych, wycieków, etc. Spalanie oczywiście trochę boli ale odwiedzani mechanicy, zaprzyjaźnieni lub nie, zgodnie odpowiadają, że „spokojnie – zaoszczędzisz na eksploatacji – dobry silnik”.
Spalanie (wg. komputera):
Gdy ja się dorwę: 13-14 (ciężko określić charakter - mieszkam poza miastem więc takie 50%trasa 50%miasto)
Żona (nie porusza się jak ślimak ale stara się jeździć ekonomicznie) schodzi ze spalaniem do 9,1 (9,3 po zmianie opon na zimowe).
Jako samochód rodzinny (7 miejsc) godny polecenia, nawet przy rozłożonych siedzeniach jest jeszcze miejsce w bagażniku na zakupy, spacerówkę etc.
Minus: brak schowka na koło zapasowe/zbiornik LPG – zastanawiam się nad instalacją zbiornika pomiędzy wydechami ale to jeszcze pieśń przyszłości – potrzebuje przedyskutować temat z kimś kto już to wykonał u siebie i jest chętny podzielić się doświadczeniem.
Pozdrawiam Forumowiczów
|