Odp: Z chlapaczmi czy bez?
Tydzień temu założyłem na przód i nie żałuję. Trochę jeszcze wali po drzwiach ale znacznie mniej. Upewniłem się o tym, że chlapacze to obowiązek, gdy dzisiaj zafundowałem SPA swojemu MK4. Po obu stronach w dolnym rogu tylnych drzwi znalazłem bardzo dużo odprysków. Takie standardowe odpryski drogowe. Mam takie na masce i zderzaku z przodu ale tam to normalka. Auto mam 7 miesięcy i na drzwiach czegoś takiego nie było (auto sprowadzone, może w Belgii miało trochę lepszą czystość nawierzchni). Z tyłu na razie nie zakładam, ale jak się kiedyś wkurzę że cała klapa i zderzak uwalony błotem to nie wykluczam. Tył zostawiam głównie dlatego, że jak czasem trzeba podjechać pod wyższy krawężnik to w tym aucie tył jest dosyć wysoki i tyłem można próbować - bo przód łatwo obetrzeć. Jak założę chlapacze (te twarde oryginały) to będzie większy problem.
Odnośnie malkontentów w kwestii wyglądu, powiedzcie mi czy faktycznie to tak źle wygląda? Czarne do czarnego, razem z oponą się komponuje i ja w ogóle tego nie zauważam:
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
__________________
Aktualnie: Mondeo MK4 Liftback, 2012, 2.0TDCi (140KM -> 163KM -> 188KM / 402 NM) oraz Fiesta MK7 5D, 2015, 1.0 80KM
W rodzinie również: Mondeo MK3 HB, 2004r, 2.0TDCi; Mondeo MK2 HB, 1999r, 1.8TD
|