Cytat:
|
Nie jestem pewien czy sie w ogole zastanowiles nad tym co piszesz
Po pierwsze lusterko fotochromatyczne ma pewna zwloke. i nie reaguje od razu.
Po drugie da sie lusterko wsteczne ustawic zle? Tzn mozna tak ze nie widzisz do tylu. Ale zakladam ze ustawienie aby widziec tylna szybe a wiec i co za autem uznamy za poprawne
Trzy, wiesz jak sie rozchodzi swiatlo, w szczegolnosci swiatel drogowych? Wiec jesli jedziesz przed autem, w ciemnosciach (w szczegolnosci poza obszarem zabudowanym czy autostrada) to to migniecie dlugimi odbija sie od lusterka wprost do twych oczu: te sama droga jaka sie dostaje do twych oczu obraz ktory w lusterku widzisz.
Zreszta czy nie oslepiaja cie swiatla dlugich jadacych z naprzeciwka? no.. to migniecie z tylu jest jeszcze bardziej "bolesne" bo jedziesz w osi z autem za toba a i odleglosc jest mniejsza.
|
Pozwolę sobie odpowiedzieć w ten sposób. Gdybym tutaj tak się wypowiadał, nie wiedząc o czym piszę, to nie pisałbym wcale.
Dziwię się - bo jeżdżę w nocy w kraju, w którym 90% zakładów (nawet tych robiących przegląd) nie ma w swojej ofercie ustawiania świateł. Więc wiem co to znaczy być ciągle oślepianym i wiem co to znaczy jak debil w Land Roverze jedzie za Tobą waląc światłami tak, że masz ochotę dać po hamulcach, dać mu wjechać w Ciebie, po czym wyciągnąć go z auta, zasiekać łopatą i zakopać gdzieś w lesie. Tylko za światła.
Więc wiem o czym piszę i wiem też, że okazjonalne mrugnięcie długimi nie powinno w żadnym stopniu oślepiać kierowcę przed tym mrugającym. A już w przypadku aktywnego lusterka i przyciemnianych szyb, to prawdę mówiąc oprócz faktu że coś mrugnęło, to rzadko rozpoznasz co za Tobą jedzie i w jakim jest kolorze.
Wiem, bo niejednokrotnie dziękowałem za właśnie ten zestaw - fotochromatyczne lusterko plus przyciemniane szyby - w trakcie długich nocnych podróży, gdzie "mobilki" mrugają sobie za każdym wyprzedzaniem, bo im to "pomaga" żeby wiedzieli gdzie im się naczepa kończy zjeżdżając z powrotem na wolny (u mnie lewy) pas. I tak kilkaset razy w ciągu jednej wyprawy z domu do północnej Szkocji (gdzie jednym ciągiem jedzie się jakieś 10-12 godzin).
I dziwi mnie że uważasz że fotochrom działa z opóźnieniem. Nigdy mi się nie zdarzyło, żeby jadąc wieczorem lub w nocy, żeby moje lusterko było na tyle "jasne", żebym w ogóle widział coś więcej niż tylko dwa punkty zapalonych świateł osoby za mną.
Pozdrawiam
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.