Cytat:
|
Czy ktoś może już namierzył spryskiwacz do S-MAX jakiś zamiennik i sprawdzał czy pasuje od mondeo.
Ewentualnie jak ktoś posiada to poproszę nr oryginału forda strona lewa.
|
Ze jestem świeżo po temacie wiec napisze ci co i jak.
Te stąd
http://allegro.pl/lewy-spryskiwacz-d...766479824.html
pasują w gniazda i wszystko było by cacy gdyby nie ich wykonanie.
Na tych białych mocowaniach chwieja się i nie są stabilne.
Oczywiście nie był by to problem ale podejrzewam ze albo sprężynka w środku jest za słaba albo ich wykonanie nie pozwalają się dyszom schować do środka, czasami odstawały na 3 mm od zderzaka czasami 1 centymetr.
Mam filmik wiec jak cos mogę Ci podesłać jak to wyglądało bo sprzedawca prosił mnie żebym mu podesłał w ramach reklamacji.
Co do sprzedawcy nie mam zastrzeżeń, pieniądze oddal bez wymyślania jakiś bzdur.
To tyle z zamienników.
Co do oryginału to siedzę właśnie z faktura w ręku.
1459279 Dysza spr reflektora LH cena 589 zl . Maksymalny rabat na nią to 10% dzwonione do 3 ASO więcej nie chcieli dać.
Wiec mamy 536,89 zł za kawałek gownianego plastyku z pompka. Tragedia.
Wymiana w ASO to 200 zł. Absolutnie cena nie warta przemyślenia.
Po stronie kierowcy bo chyba o ta Ci chodzi czas prac to około 15 minut.
Dostęp kiepski bo mamy zbiorniczek ale sprawne łapki i idzie.
Po stronie pasażera idzie jeszcze szybciej.
No i konkluzja mojego referatu na temat dysz spryskiwaczy.
Jak to potrzebujesz musisz kupić w ASO, zamiennik mimo ze jest to jest do kitu, szkoda zachodu.
Nie chodzi tu o jeden egzemplarz bo kupiłem dwa i obydwa się zacinały.
Rozmawiając telefoniczne ze sprzedawca sprawdzał pozostałe jakie miał i tez się zacinały.
Nie był w stanie mi odpowiedzieć czy to po prostu była jakaś wadliwa partia z nimi.
Miał pisać do producenta w celu odpowiedzi, ale z racji tego ze nie miałem czasu na czekanie po dwóch dniach poprosiłem go o zwrot pieniędzy.
Wiec jak masz czas i nerwy spróbuj zamówić i zobaczyć może wypuszcza lepsza partie.
Jeżeli będziesz miał to samo i okaże się ze tylko oryginał ci pozostaje a nie chcesz wydawać tyle kasy.
Zakorkuj wężyki jakimiś plastykowymi koreczkami, stare spryski zostaw żeby miały na czy trzymać się zaślepki.
I w skrzynce pod maska masz bezpiecznik (30) F24 po prostu go wyjmij to odłączy prąd od pompy spryskiwaczy na reflektory.
No i masz spokój na lata .