Cytat:
|
Znak stoi przed skrzyżowaniem. Na samym skrzyżowaniu jest lewoskręt.
(...)
Sytuacja ma miejsce na drodze wojewódzkiej nr 216. Jeszcze nie tak dawno nie było w tym miejscu lewoskrętu.
|
I jesli dobrze zmierzylem (w google maps) odleglosc znaku A-6c od skrzyzowania wskazanego przez ciebie jest ok 370m co jest duzo za duzo.
Wiec nie wiem czy to zle oznakowanie czy jednak ty zle interpretujesz mape, z ktorej nie widac czy wskazujesz na droge utwardzona czy nie (wtedy by to nie bylo skrzyzowanie).
Cytat:
|
Gdyby autor nagrania nie pogonił za tą karetką jak Kurski za kolumną borowików wypatrując szansy na pocwaniakowanie to sytuacja nie miała by miejsca...
Ale generalnie zawsze trafi się taki co przeświadczony o swojej wyjątkowości i sprycie próbuje na ogonie pojazdu uprzywilejowanego choćby 2-3 auta wyprzedzić, a jak uda się 4 albo więcej to już zupełnie go duma rozpiera...
|
Ja tam nie widze zeby Kris "gonil za karetka". On wyprzedzil paska, a karetki do tego w zaden sposob nie wykorzystal. Zrobil by to i bez niej. Tak wiec o jakim cwaniakowaniu mowa?
Juz pisalem zdarzenie z paskiem i z Octiavia to dwa oddzielne zdarzenia (oddzielone w czasie i odleglosci). "Gdybanie" nie ma tu sensu. Rownie dobrze mozna napisac, ze gdyby Octavia nie wyjechala z domu to by sytuacji nie bylo. Kris nie mial zakazu wyprzedzania Passata, jechal swoje, nawet zostawil sobie celowo odstep od karetki a w momencie mijania Octavii nie mial obowiazku jej wpuscic (w szczegolnosci, ze ta sobie tak zaplanowala manewr przepuszczenia, ze roznica predkosci do auta Krisa byla znaczna).
Tak ze, jakbys nie dorabial teorii do faktow oraz nie obrazal innych w dyskusji (chociazby przez nieustale porownania) to by bylo calkiem ok.