Cytat:
|
Ja w zimie to przed pójściem spać brałem autko na przejażdżkę żeby rano nie był zamrożony tylko zimny :-). Co mi przypomina że muszę świece wymienić. Co do kompresji to wcale nie musi uciekać przez pierścienie. A jak go już odpalisz to probowałeś zgasić i odpalić ponownie? Ja tak właśnie miałem. Tylko w mrozy męczy się z odpaleniem. Jak już zaskoczy, sekundę popracuje i go wyłączę to pali od strzału.
|
Jak go już jakimś cudem odpalę i pochodzi parę sekund aż się ustabilizuje to później pali od strzała przez cały dzień
Bump:
Cytat:
|
Sądzę, że gdzieś na układzie wtryskowym masz nieszczelność i po dłuższym postoju układ się zapowietrza
Wysłane z Szajsunga MkIV
|
Kurcze tak też myślałem aż w końcu wymieniłem wszystkie przewody. A możliwe, że przez delikatnie lejący wtrysk się tak dzieje? tzn, że ten wtrysk przepuszcza paliwo i się jakby zalewa silnik? A jeszcze mi do głowy przychodzi przepływomierz i czujnik temperatury - ma to coś wspólnego z takim odpalaniem aczkolwiek drucik na przepływce jest czysty