to nie Opel tylko Ford
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
... od poliftowych MK4 z DPF nic się praktycznie nie dzieje ( pomijam wadliwą partię modułów dopalania - szumna nazwa dla kawałka rurki , gdzie dysza potrafiła się "zabetonować" i wywalało błąd ( początkek poliftów 2011 ) ale to się z tym coś zaczynało dziać około 100 tyś km ) tak układ jest prosty jak budowa cepa , nie rozrzedza oleju bo dotrysk jest robiony wprost w wydech przed filtrem
na sam DPF praktycznie nie miał też wpływu tzw chip-tuning - zmiany map w silnikach i dużo mocniejsze TDCI nie miały objawów częstszego wypalania
jak się wypala to widać to po zwiększonym chwilowym zużyciu paliwa ( choć do wyczucia po pracy silnika )
w MK4 ludziom średnio się wypalało w zależności od stylu i miejsca użytkowania 400-900 km
mi średnio co 800-900 w Mk5 zauważyłem wypalanie z 2 razy przez 7 tyś
śmiem twierdzić , że Ford ma w tej postaci jedno z lepszych rozwiązań w zakresie DPF ( suchy ) bez bawienia się w dolewanie AdBlue czy uzupełniania Eolys ( w mokrym FAP )