Witam. Mnie też dotknęło dziadostwo niedziałającej klimy w Mondeo 2010 2.0 TDCI. Dziadostwo - bo tak tandetnie wykonanej instalacji elektrycznej trudno szukać. E tam znalazłem w Jeepi. Im nowsze tym gorsze. Sterowanie masą z reguły źle się kończy. Ale do tematu. Dwa słynne zgniłe kabelki ulegają bio degradacji z reguły w najniższym miejscu wiązki. Najłatwiej i najszybciej naprawimy to przez wyjęcie obudowy filtra powietrza. Rozcinamy wiązki, wyjmujemy ze skrzynki bezpieczników przekaźnik R3. W gniazdo przekaźnika w gniazdo nogi sterowania (bliżej szyby) wpinamy jeden przewód pomiarowy. Szukamy w odizolowanej wiązce przewodu biało-pomarańczowego (jak najbliżej skrzynki bezpieczników są dwa). Po odnalezieniu właściwego przewodu (zwarcie - miernik piszczy) szukamy tego przewodu w miejscu najdalej położonym od skrzynki bezpieczników. Lokalizujemy uszkodzenie i wstawiamy nowy odcinek dobrej jakości przewodu. Izolujemy polutowane miejsca koszulkami termokurczliwymi i zabezpieczamy klejem na gorąco. To samo z wtykiem modułu wentylatora i osławionym filetowym przewodem. Przewód miernika we wtyk a drugim szukamy jak najdalej od wtyku. Całość składamy do kupy i zamiast zwykłej izolacji owijamy peszle izolacją samowulkanizującą. Kasujemy błędy i klima chodzi.
Bump:
Cytat:
|
Czytałem ten post. Moze ktos podpowie jak podniesc ta szara podstawe z bezpiecznikami . Ta co jest przekaźnik r3 zeby nic nie urwać.
Bump: Kabelek sterujący wentylator. Fioletowy gdzie posiada srugi koniec.
|
We wtyku (jednym z trzech ) pod nadkolem. Pomarańczowo biały też.