Jakie było u Ciebie napięcie ?
Kabel starałem się sprawdzić "buzzerem" na multimetrze (ciągłość). Sonda multimetru nie mieściła się w otworze na wtyczce do komputera, więc sięgnąłem po cienki kabel telefoniczny (zamiast plecionki jest cienki drut) i ten kabel wprowadzałem do wtyczki. Nic nie zapiszczało. Minusem takiego rozwiązania jest niepewność czy tym drutem faktycznie trafiłem w styki we wtyczce. Nie mam innego pomysłu jak to zrobić bez prucia peszli po całej długości (i wolałbym tego uniknąć).
Może warto byłoby uciąć kabelek po obu stronach, zalutować bajpas i puścić go wzdłuż wiązki ? Czy ten (ewentualnie) gnijący przewód mógłby stanowić zagrożenie dla innych kabli ?
Czy przewody w peszlach są dodatkowo spięte opaskami zaciskowymi czy puszczone luzem (np. czy mogę po prostu go wyszarpać)?
Cytat:
|
raczej nieopłacalna naprawa skoro szczotki sprawdziłeś.
|
Sprawdziłem Omomierzem, nie zaglądałem do środka silnika, bo nie mam na to warunków warsztatowych. Ale to na filmiku raczej nie "brzmi" na problem ze szczotkami. Ale mogę się mylić, nie mam w tym doświadczenia.