View Single Post
Stary 11-09-2018, 12:21   #339
lukiprzy
ford::average
 
Zarejestrowany: 07-03-2012
Skąd: wlkp
Model: C-MAX + MONDEO MK4
Silnik: 2X 2.0 +LPG
Rocznik: 2008 I 2010
Postów: 76
Domyślnie Odp: Uszkodzone "przepustniczki" w kolektorze ssącym silnika 2.0 Duratec.

Cytat:
Napisał lolek110485 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Ja dzis wymontowalem teklapki. I pohawil sie problem. Mianowicie.: jak odpale jest ok ale gdy rusze i pod czas jazdy wcisne sprzeglo obroty schodza do 1500 obrotow i tak zostaje. Przy gwaltownym przychamowaniu podskocza do dwoch tysiecy i znowu spadna na 1500. Po zatrzymaniu sie tak zostaje przy czym sa niestabilbe obroty.... Lekko nierowno chodzi... Na biegu jalowym jak dodam gazu do 4-5 tys i jak obroty spadaja to w pewnym momecie na sekunde sie zatrzymaja potem spadna na 1500-1200 ale nie osiaga tych 800 co powinny byc na jalowym... A i przy jezdzie okolo 80 kmh na sprzegle wskazowka obrotow skacze od 1.5 do 2.5... Bez lpg. Co to moze byc
Cięzko się to czyta ale do rzeczy.

Objawy jakie opisujesz wskazują na przewód odpowietrzenia skrzyni korbowej - kolejna bolączka tych silników.
Wpięty jest w kolektor i w zaworek odpowietrzenia skrzyni.
U mnie był pęknięty praktycznie na całej długości - zaadoptowałem podobny wężyk z innego auta - bo oryginał drogi - 200zl - masakra...

Klapki usunąłem przy licznikowym 243000.
Auto jeździ lepiej, lepiej wkręca sie na obroty, równo pracuje i trzyma 750 na wolnych. Od operacji zrobiłem już 2000km.

Ale zawsze jest ale...

Po zapaleniu po nocy obroty spadaja na 450-500, czasami zgaśnie, jeśli nie to podniosa się na 1500 znów spadną na 500 i następnie podniosa się na 1500 aż do momentu uzyskania przez silnik temperatury roboczej. Zapala praktycznie na strzała.
Spalanie wzrosło ok 0,5 l/100km.
Co wg Was moze być przczyną takiego zachowania silnika po nocy?

pozdr
Łukasz
lukiprzy jest offline   Odpowiedź z Cytatem