View Single Post
Stary 25-10-2018, 07:15   #352
lukiprzy
ford::average
 
Zarejestrowany: 07-03-2012
Skąd: wlkp
Model: C-MAX + MONDEO MK4
Silnik: 2X 2.0 +LPG
Rocznik: 2008 I 2010
Postów: 76
Domyślnie Odp: Uszkodzone "przepustniczki" w kolektorze ssącym silnika 2.0 Duratec.

Cytat:
Napisał lukiprzy Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Cięzko się to czyta ale do rzeczy.

Objawy jakie opisujesz wskazują na przewód odpowietrzenia skrzyni korbowej - kolejna bolączka tych silników.
Wpięty jest w kolektor i w zaworek odpowietrzenia skrzyni.
U mnie był pęknięty praktycznie na całej długości - zaadoptowałem podobny wężyk z innego auta - bo oryginał drogi - 200zl - masakra...

Klapki usunąłem przy licznikowym 243000.
Auto jeździ lepiej, lepiej wkręca sie na obroty, równo pracuje i trzyma 750 na wolnych. Od operacji zrobiłem już 2000km.

Ale zawsze jest ale...

Po zapaleniu po nocy obroty spadaja na 450-500, czasami zgaśnie, jeśli nie to podniosa się na 1500 znów spadną na 500 i następnie podniosa się na 1500 aż do momentu uzyskania przez silnik temperatury roboczej. Zapala praktycznie na strzała.
Spalanie wzrosło ok 0,5 l/100km.
Co wg Was moze być przczyną takiego zachowania silnika po nocy?

pozdr
Łukasz
Niestety musiałem wymienić ten wężyk na oryginalny. fakt kosztuje sporo. Przy okazji wymieniłem zawór odpowietrzenia skrzyni.
Po wymianie tych dwóch elementów zniknęło poranne falowanie i przygasanie.
Jednak jest zawsze ale Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Znów jest sytuacja powolnego opadania z obrotów i utrzymywanie poziomu np 1500 do momentu zatrzymania.
Gdzie jeszcze szukać przyczyny takiego zachowania, bo już mi ręce opadają....
lukiprzy jest offline   Odpowiedź z Cytatem