Cytat:
|
....rozwiązaniem bardziej teoretycznym niż praktycznym...
|
Wystarczy ogarnąć zasadę pracy całego układu.
Czujniki komunikują się z BCMi drogą radiową - tą samą co piloty zamka centralnego.
BCMi posiada lokalizacje pamięci do przechowywania ID czujnika każdego z kół.
Miejsca przyporządkowane są do poszczególnych kół (LP, PP, PT, LT) czysto logicznie.
Normalnie czujniki wysyłają swoje komunikaty całkowicie asynchronicznie i nie da się określić z jakiego koła czujnik nadał komunikat.
W związku z powyższym wymyślono procedurę przypisania ID czujnika do pozycji koła.
Procedura polega na wymuszeniu wzbudzenia czujnika we wskazanym kole - dzięki temu wiadomo, że ten konkretny czujnik jest w danym kole.
Cała procedura ma swój skończony czas trwania (ok. 2-5 minut - nie mierzyłem czasu) i w tym czasie muszą być przypisane wszystkie koła. Nie da się w trakcie trwania procedury zdejmować/zakładać kół, jeździć czy co tam jeszcze za pomysł wpadnie do głowy...
Każdy może sobie sprawdzić jaki jest czas na wykonanie procedury. Już opisywałem jak ją wystartować:
1. Wyłączyć zapłon
2. Nacisnąć i puścić pedał hamulca
3. Niespiesznie ale i bez ociągania włączyć/wyłączyć zapłon 3x ostatnim razem zostawiając w pozycji 'włączony'
4. Nacisnąć i puścić pedał hamulca
5. Niespiesznie ale i bez ociągania wyłączyć/włączyć zapłon 3x ostatnim razem zostawiając w pozycji 'włączony' - jak rozlegnie się sygnał klaksonu.
Teraz można sobie mierzyć ile się ma czasu na wykonanie wszystkiego - po stosownym czasie bezczynności klakson zasygnalizuje, że procedura została przerwana.
BTW - w dzisiejszych czasach jeśli 'oponiarz' nie ma maszynki do wzbudzania czujników i nie umie przeprowadzić procedury - to chyba trochę to słabo... Jak 'Janusz w stodole'...