View Single Post
Stary 29-12-2018, 16:37   #1
CezarP
ford::amateur
 
Imię: Czarek
Zarejestrowany: 21-03-2018
Skąd: Warszawa
Model: Mondeo
Silnik: 2.2
Rocznik: 2010
Postów: 9
Domyślnie 2.2tdci 500m przejechane biały dym z podmaski strzał i nic...

Witam
Cos pięknego dzis sie stało a dosłaownie z 30 min temu,wsiadam do samochodu jadę 500m max i czuje spaliny i widze biały dym z podmaski lewa strona czysty biały dym 10sec strzał jak bym miał zatkaną rurę, do kabiny nalecialo troche śmierdziało jak spaliny i nic sie nie dzieje wszystko dziala..
Obejrzałem caly pod maską i nic wszystko całe ale mam wrażenie że kolo pasowe dość głośno działa tak świszczy ale to może być sugestia po przeczytaniu paru postów i druga rzecz że mam usunięty dpf więc wpadła mi taka mysl czy te ch.. co go robiły naprawde go usunely i mi własnie strzelia uszczelka kolektora bo sie zapchal po calości ?czy macie inny pomysł.

Kocham ten samochód najlpeszy jakim jezdzilem ale na początku pęknieta szpilka kolektora pozniej ten dpf i teraz to ?

pozdrawiam I dziekuje z góry za cenne rady.
CezarP jest offline   Odpowiedź z Cytatem