Cytat:
|
Obawiam się, że mechanik który robił to auto to właśnie aby pchnąć dalej. Nawet nie dał podkładek pod wtryski. Przez co wywalało sądzę w górę za rozypalcz.
Na szczęście nie widzę opiłków i ciśnienie na listiwe w porządku. Mam więc nadzieję, że na zrobieniu wtrysków się skończy i będzie ok. Kilka osób odradziło mi oddawanie auta na terenie Lublina do warsztatu na wtryski. Macie może kogoś na terenie lub w okolicach Lublina komu warto byłoby oddać auto do naprawy? Na wypadek gdyby mi się nie udało.
|
jesli chodzi o wtryski i pompe to fakt ze ciezko z dobrymi fachowcami w Lublinie, wtryski zrobisz sam skoro juz sobie poradziles z rozebraniem obecnych.
pamietaj tylko zeby wtryski skladac na mokro i od razu na auto.
Podkladki fabrycznie szly stalowe i takie powinienes dawac.
Ja u siebie jak robilem przeglad wtryskow z rozbiorka to wymienialem jeszcze sprezynki
jak chcesz to moge Ci za grosze oddac komplet na 4 wtryski czyli 8 sprezynek i 4 podkladki, jak cos to moge tez pomoc w kupnie zestawu do regeneracji - zaworek i rozpylacz
co do regeneracji pompy, to najmniej problemow maja ludzie ktorzy robili pompy w Dakro na naleczowskiej, ale dawno nic o nich nie slyszalem, a w firmowym fordzie pompe uszczelniali na 3 razy ;/