Tak myślałem, dzięki za odpowiedź.
Przeczytałem cały ten wątek, u mnie na razie żadne fenomeny ze zmianą godziny, temperatury czy jednostek nie występują, ale sync czasem odmawia współpracy:
1. Jak odebrałem auto z salonu pojawiał się popup "system zbiera informacje", można było go zamknąć wciskając "OK". Raz nie zamknąłem go odpowiednio wcześnie i cały sync totalnie się zawiesił. Nie reagował ani na dotyk, ani na fizyczne przyciski. Nie znałem jeszcze wtedy metody resetowania przez przytrzymanie off i przewijania.
2. Dziś zbuntowało się audio. Jechałem sobie z włączonym Android Auto, grało radio. Musiałem wyskoczyć gdzieś na chwilę, wyłączyłem silnik, telefon zostawiłem podłączony i nie zamykałem samochodu (żona siedziała w środku). Dosłownie po kilku minutach wróciłem, odpaliłem silnik, na wyświetlaczu było "audio wyłączone" i niczym nie dało się go włączyć, nawet restart nie pomógł. Po odłączeniu telefonu od kabla magicznie zaczęło działać.
Poza tym nic się z autem na razie nie dzieje, ale ma dopiero 2 tygodnie i jakieś 860 km przebiegu. Planowałem pojeździć więcej, ale koronawirus...
Parę rzeczy mnie denerwuje, przy czym to nie usterki tylko fordowski design:
1. Konieczność wyłączania start/stop przy każdym rozruchu. Kolega kupił kię pro ceed gt i w ASO coś mu podłączyli żeby s/s był domyślnie wyłączony. W ASO forda powiedzieli mi, że się nie da.
2. Brak godziny na desce rozdzielczej - takie cuda-wianki tam wstawili, można np. wyświetlić totalnie bezużyteczny obrazek przedstawiający białego forda, a o tak podstawowej sprawie jak aktualna godzina nie pomyśleli. Wiem, jest na syncu, ale trzeba odwracać głowę.
3. Drzwi nie blokują się po ruszeniu. Niby pierdoła, ale myślałem że we współczesnych samochodach to norma. Niedawno jeździłem dwuletnim polo z wypożyczalni w jakiejś taniej wersji i drzwi blokowały się po ruszeniu. Podobnie w peugeocie 308 mojego ojca, rocznik 2009 (samochód, nie ojciec).
4. Spryskiwacze przedniej szyby to jakiś żart. W wyżej wymienionym pugu działa to dużo lepiej - pociągam dźwignię do siebie i puszczam, spryskiwacze zaczynają działać i działają przez jakiś czas bez trzymania dźwigni. W moim fordzie nie dość, że muszę cały czas trzymać dźwigienkę, to jeszcze mam wrażenie że muszę dłużej czekać aż płyn zacznie lecieć.
5. Drzwi nie ryglują się po odejściu od samochodu. Specjalnie wziąłem elektryczną klapę bagażnika żeby trzymając ciężkie zakupy albo walizy zamknąć bagażnik machnięciem nogą, odejść od auta i patrzeć jak się samo zamyka. A tu lipa, w instrukcji napisali że się nie rygluje i już.
Niby to wszystko nic wielkiego, tak zwane problemy pierwszego świata, ale jednak trochę rozczarowują w samochodzie za 100 tysięcy. Tzn. ogólnie jestem zadowolony, ale gdyby nie tych kilka drobiazgów byłbym zadowolony bardziej
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.