Temat: [Mondeo 2007-2014] Klimatyzacja nie działa
View Single Post
Stary 08-07-2020, 23:17   #504
seewcio
ford::average
 
Imię: Wojtek
Zarejestrowany: 06-04-2016
Skąd: Sosnowiec
Model: Mondeo MK4; S-Max MK1
Silnik: 2.0TDCi; 2.0TDCi
Rocznik: 2008; 2006
Postów: 85
Domyślnie Odp: Klimatyzacja nie działa

Cytat:
Napisał Kalib44 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Już kiedyś pisałem i napiszę raz jeszcze. Nie pisz herezji skoro nie wiesz jak działa układ klimatyzacji. Jest kilka powodów kiedy sprężarka może się wyłączyć mimo że nie osiągniesz zadanej temperatury.
Najważniejsze, że Ty piszesz konkrety... Jak jesteś taki wyedukowany, to wyjaśnij wszystkim, żeby nie było niedomówień. Widzę, że znowu to samo towarzystwo wielce się udziela, ale jakoś nawet nie potrafiliście się odnieść do tego, że jednak sprężarka nie powinna przerywać pracy, skoro ja naprawiłem i działa teraz jak należy...
Poza tym nie piszę herezji, tylko piszę o sprawnym układzie, a Ty zaraz wyjedziesz z mądrościami, że sprężarka może się wyłączyć z powodu przegrzewania się układu... np. z powodu zabrudzonych chłodnic. To jest usterka, a nie sprawnie działająca klima, więc to oczywiste, że usterki będą powodować wyłączanie się sprężarki. Nie potraficie przyjąć na klatę, że ktoś naprawił swoją klimę i podważył właśnie Wasze herezje o tym, że sprężarka ma się w normalnych warunkach rozłączać. Już żałuję, że Wam napisałem, co było powodem. Ktoś widać na tym forum ma trochę oleju w głowie (moderator) i pokasował niektóre wypociny, zwłaszcza Wasze, bo ja tylko się broniłem, przed jakimiś chamskimi atakami... Napisałem na koniec któremuś do słuchu i nie zaglądałem do tego tematu ponad miesiąc chyba, ale widziałem jakieś powiadomienia, że jeszcze sobie dawaliście upust na mojej osobie... To jest przykre i płytkie co robicie, bo forum nie jest po to, żeby się do kogoś przypierdalać, nawet jeśli coś źle napisze, albo czasem źle złoży zdanie i ktoś inny źle zrozumie, tylko jest żeby sobie pomagać. Widać Wam są obce takie zachowania, czyli empatia, co udowadniacie po raz kolejny... Gdybym ja moderował takie forum, to dostalibyście już dawno upomnienie, a za drugim razem bana. Ja pojawiłem się w temacie z konkretnymi pytaniami i próbowałem poszerzyć swoją wiedzę, żeby więcej zrozumieć i dojść do tego, co mam uszkodzone. Szczerze mówiąc niewiele pomogliście, zwłaszcza ci przypierdalacze, ale inni próbowali bez wrzutek i z empatią. Udało mi się usunąć, wszystko działa, a jak ktoś ma z tym problem, to musi już z tym żyć... Ja już do tego tematu na pewno nie zajrzę, więc możecie sobie znowu pofolgować i użyć sobie na mnie..., na zdrowie...
Pozdrawiam (tylko tych z empatią).
seewcio jest offline   Odpowiedź z Cytatem