Nie gaśnie światło oświetlenia kabiny
Hejka wszystkim!
Po zakupie Mondka, w pierwszą noc zauważyłem, że oświetlenie w kabinie( górna lampka przód oraz tylna), są wyłączone, więc automatycznie dałem je na "środkową" pozycję, by przy otwarciu drzwi były oświecone, a po zamknięciu jeszcze przez chwilę świeciły.
Otóż, po zrobieniu tego, żadna z lampek(tył/przód) nie gaśnie, można odpalić auto, lub stanąć, zamknąć a one cały czas będą świecić. Jedyna opcja kiedy by nie świeciły to przełączenie ich w tryb "0"
Rozebrałem przednią lampkę, ale nie widzę tam nic niepokojącego...
Podejrzane jest to, że dzieje się tak z obydwoma lampkami( tył/przód), jakby był problem tylko np. z przednią, celował bym w lampkę.
Oświetlenie c+ badź miejsca na nogi działa jak powinno.
Dodam, że poprzedni właściciel po stłuczce zmienił drzwi kierowcy. Czy jest lub w czym czujnik zamknięcia drzwi w zamku? Za co tu najpierw uderzyć, by nie rozkopać pół auta. Mega irytująca sprawa wieczorem...
Dzięki za jakiekolwiek wskazówki, wszystko postaram się obczaić.
|