Pany ratunku
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Galaktyka stoi nie tykana od kilku miesięcy (bo inne auta do dyspozycji + jak tylko robi się ciepło porzucam 4 kółka na rzecz 2 kółek) ale nie ważne do rzeczy - muszę go w końcu odpalić
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Stan aktualny:
- dioda na drzwiach nie świeci (nawet nie mrygnie), "CHECK" się nie pojawia (pozostałe kontrolki oczywiście tak), światła nie przygasają, totalny brak reakcji na próby odpalania;
- przy próbie rozruchu jedynie słychać (a trzymając palucha na przekaźniku nr 30 - czuć) cykanie;
- przy próbie rozruchu na stacyjce pojawia się napięcie; wrzuciłem inną kostkę stacyjki - to samo;
Co zrobiłem:
- wymieniłem przekaźnik nr 30;
- wytargałem ECU i podpiałem na chwilę identyczny sterownik (100% sprawny);
Nie ma ochoty spróbować zakręcić rozrusznikiem.
Coś tam kiedyś było gmyrane przy IMMO...no ale jak by padło immo - to by kręcił / ew. odpalał i gasł. Zgadza się ?
No brak mi pomysłów...
Może wadliwy przekaźnik nr 30 się trafił ?
jest sens zaryzykować i kupić kolejny ?