Termostat jest firmy Mahle (to już drugi termostat w tym miesiącu) i chyba jakby był zepsuty to auto w środku by nie grzało a po paru min teraz grzeje.
Wczoraj zrobiłem 600km i niby temperatura była 88 stopni czyli tak jak kiedyś przed tymi wariacjami co się zaczęły dziać i odpukać ale nie spadała temp przy dodawaniu gazu i na obrotach.
Czytałem na innych forach i ludzie wymieniali czujniki, termostaty, pompę wody, korki i nic im to nie dawało. Czy ten spadek temp to jest jakaś bolączka tego silnika, bo już zgłupiałem...
Bump:
Cytat:
|
Z tego co się zdążyłem rozejrzeć na tablicy będziesz miał inną temperaturę niż z OBD (w fordach pokazywana jest temperatura symulowana z reguły bo mało który dogrzewa się do 90). Niestety diagnostyka układu chłodzenia to najtrudniejsze co może się przytrafić podczas użytkowania samochodu. W każdym z przypadków moze być uszkodzona pompa , przytkana chłodnica i dziesiątki innych problemów. Ale 52 ⁰C to wygląda jak rozwalony termostat.
|
Termostat jest firmy Mahle (to już drugi termostat w tym miesiącu) i chyba jakby był zepsuty to auto w środku by nie grzało a po paru min teraz grzeje.
Wczoraj zrobiłem 600km i niby temperatura była 88 stopni czyli tak jak kiedyś przed tymi wariacjami co się zaczęły dziać i odpukać ale nie spadała temp przy dodawaniu gazu i na obrotach.
Czytałem na innych forach i ludzie wymieniali czujniki, termostaty, pompę wody, korki i nic im to nie dawało. Czy ten spadek temp to jest jakaś bolączka tego silnika, bo już zgłupiałem...