Cytat:
|
Co z tego że zostaną.Stojąc przed dylematem końca leasingu za rok i końca produkcji mondeo mk5 szukam następnego samochodu, przejechałem testowym wypaśnym i zastępczym focusem MK4 w sumie ok 4000km oraz odbyłem jazdy Kugą MK3.Nestety rezygnuję z Forda ponieważ platforma focusa za pieniąde które trzeba zapłacić to zwykły ,delikatnie mówiąc śmieć-niewarty tej kasy w porównaniu do już starego Mondeo.To porównanie jest przepaść na tle komfortu jazdy wyciszenia pracy zawieszenia, wykończenia wygody foteli, użytych materiałów wykończeniowych, wykończenia i objętości schowków, detali, boczków tapicerskich.Dzisiaj wsiadłem i jeżdziłem, w Nowego Golfa i Nowe Megane i zaczołem się śmiać do łez na wspomnienie Focusa którego oddałem tydzień temu.
|
W sensie że Golf i Meganka sprawiły lepsze wrażenie niż Focus? Dobrze zrozumiałem?
Kluczowy jest rozstaw osi. Jechałem nowym Ceedem, który ma tylko 2650 mm, i po przesiadce z Mondeo było uczucie jeżdżenia pudełkiem, w dodatku silnik 1,4 spotęgował to uczucie. Trzeba jednak pamiętać, że Mondeo ma największy rozstaw osi w klasie, co jeszcze bardziej powiększa przepaść. Focus ma już 2700 mm, czyli tyle co klasa średnia sprzed dekady, więc teoretycznie jest wystarczający nawet na trasy, ale jednak przyzwyczajenie do 2850 robi swoje na tyle, że nawet nowy Passat wydaje się lekko pudełkowaty.
Kuga jest dobrą opcją dla ludzi, którzy lubią tego tego typu samochody - można liczyć, że Ford sprawił, że prowadzi się to najmniej "suv'owo", jak to możliwe. Nie jest to tylko podwyższony Focus, tak jak Sportage nie jest tylko podwyższonym Ceedem, ani Tiguan nie jest tylko podwyższonym Golfem. Z uwagi na inny kąt ustawienia nóg na fotelach, co wyciąga więcej miejsca na długość z tego samego rozstawu osi, wyższą i szerszą kabinę, miejsca w praktyce jest porównywalnie dużo do Mondeo/Optimy/Passata, ale trzeba ten typ samochodów lubić i pogodzić z tym, że co prawda taka pozycja za kierownicą jest zalecana przez ortopedów (patrz - busy, autobusy, autokary, ciężarówki), to jednak położenie środka ciężkości sprawia, że to się kompletnie nie nadaje na długie i szybkie połykanie km na autostradach.
Może z wiekiem polubię tego typu samochody, ale na pewno nie w najbliższym czasie. Szczerze mówiąc, to nie kojarzę petrolheada, który by lubił SUVy, a co dopiero crossovery.
Ja zostanę przy zdaniu, że mimo ciekawych propozycji typu Peugeot 508, dopóki nie wyjdzie Passat B9 i Superb 4, nie ma oczywistej alternatywy i transfery będą rozproszone między wszystkim po trochu oraz SUVami.
Cytat:
Panowie dziś pofatygowałem się do salonu DS. Ja się może i nie znam ale poczułem się mega premium. Mówię o DS7 w wersji Rivoli+ z pakietem (chyba) OPERA. Mówcie co chcecie ale podobnie poczułem się jedynie w Bentley'u. Oczywiście cena za te auto (za DS bo ceny za Bentley'a to nawet nie wiem czy potrafię napisać Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.) to nie moja półka ale gdybym miał zaszaleć to właśnie brałbym tego DS7 lub poczekał na DS9. Wygląda zacnie.
|
Myślałem o najnowszym C4 z pneumatycznym zawieszeniem w standardzie, bo mam ogromny sentyment do starych Citroenów z tym patentem i to by chyba był jedyny kompakt, który mógłbym rozważyć właśnie ze względu na ten patent.
Mimo niechęci do SUVów mógłbym się skusić na Citroena C5 Aircross z pneumatycznym zawieszeniem i 2-litrowym dieslem. Lubię takie dziwactwa.