Temat: [Mondeo 2007-2014] Dpf - bład p2002 co z tym zrobić ?
View Single Post
Stary 04-07-2021, 12:40   #110
mmarcino82
ford::average
 
Imię: Marcin
Zarejestrowany: 17-03-2014
Skąd: Warszawa
Model: Ford Mondeo MK4
Silnik: 2.0 TDCI
Rocznik: 2010
Postów: 58
Domyślnie Odp: Błąd P2002 - paląca się kontrolka check engine

Witam, jestem właśnie po wymianie przewodu od czujnika różnic ciśnienia spalin i podzielę sie z wami moimi doświadczeniami, które mogą wam pomóc w wymianie.

1. Podnosimy auto i jak nie macie podnośnika to stawiamy auto na kobyłach bo na samym lewarku bym nie wchodził pod auto
2. Zdejmujemy przednie lewe koło i jak włożycie rękę możecie wyczuć czujnik z przewodami. Możecie również zdjąć nadkole to i nawet zobaczycie przewody do wymiany. Radze zobaczyć sobie w internecie jak to wygląda abyście wiedzielli czgo szukacie hasło "czujnik różnicy ciśnień mondeo mk4". Wg. mnie jest to dużo prostsze niż dojście od dołu auta.
3. Po ściągnięciu starych wężyków montujecie nowe. Czujnik ma dwie rurki na które nasuwamy węże. Jedna rurka jest szersza a druga węższa. Szersza ma oznaczenie Hi a węższa Ref. W kolejnych krokach informacje który wężyk do czego podpięliśmy jest ważna. Co sie tyczy węży to można kupić silikonowy za 16 zł o rozmiarze 6mm lub dedykowany febii 45777 za ok. 250zł ( ja wybrałem opcje drugą ale są osoby które tanie silikonowe węże wsadzają w stare oploty z przepalonych węży.
4. Jak już zamocowałeś wężyki na czujniku to przekładamy węże tak jak szły stare i podpinamy do dpf. DPF posiada dwie metalowe rurki do których nasuwamy wcześniej założone wężyki. Jedna rurka biegnie z miejsca przed DPF a druga za DPF. Do tej pierwszej rurki (przed DPF) podpinamy wężyk który był podpięty do czujnika oznaczony jako Hi, a do drugiej rurki (pod DPF) podpinamy wężyk który był podpięty do czujnika oznaczony jako ref. Wężyki wchodzą do rurek w dpf dość ciasno wiec nie zakładałem obejm samozaciskowych( i w sumie tak było przed wyminą i nic sie nie zsunęło). Obejmy z kolei zakładałem na rurki w czujniku.
5. Pod koniec możecie złapać trytytkami przewody aby nie huśtały się luzem i może aby było lekko oddalone od wylotu który nagrzewa sie przez spaliny.

Sama operacje nie jest jakoś skomplikowana ale satysfakcja z wykonanej roboty duża Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
mmarcino82 jest offline   Odpowiedź z Cytatem