Temat zasilania bezpośredniego wodorem dla silnika spalinowego jest tematem okresowo odgrzewanym, mniej więcej proporcjonalnie do wymiany pokoleniowej, kiedy to młodsi nie pamiętają co było 20 lat temu. Już w latach 90-tych BMW miało silnik bezpośrednio zasilany wodorem i testowało taki napęd co miałem okazję oglądac podczas targów motoryzacyjnych we Frankfurcie. Potem temat odgrzano w 2006 roku (oczywiście znowu na wzroście cen paliw i bańki spekulacyjnej). Przykłądowy artykuł z 2006 roku poniżej - informacje wcześniejsze (z lat dziewięćdziesiątych) trudno znaleźć w necie ze zrozumiałych względów- Internet wtedy raczkował.
https://www.auto-swiat.pl/wiadomosci...wodoru/11jztqp
Jeśli idzie o pomysł generowania wodoru przez elektrolizę wody i dodanie do paliwa - to temat wielokrotnie podejmowany przy okazji różnego rodzaju tuningu i zwiększania mocy silnika. Jeśli idzie o ekonomikę, to jednak elektroliza potrzebuje sporo energii pochodzącej z paliwa - więc bilans energetyczny nie może być dodatni gdyż inaczej powstałoby perpetuum mobile.
Tutaj jest bardzo przystępna publikacja z 2001 opisująca kwestię sprawności silnika spalinowego zasilanego wodorem - jest też odwołanie do testów BMW
https://www1.eere.energy.gov/hydroge...fs/fcm03r0.pdf
Niestety ale obniżenie temperatury spalania w silniku z ubogą mieszanką paliwowo-wodorową (pomijając inne wady takiego rozwiązania) będzie dyskwalifikowane ze względu na emisje zanieczyszczeń (słaba wydajność katalizatora trójdrożnego)