![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Henryk
Zarejestrowany: 26-03-2014
Skąd: Żory
Model: inny
Silnik: 3,6
Rocznik: 61
Postów: 492
|
Światowe zasoby ropy topnieją, jakie są zatem perspektywy rozwoju motoryzacji? Póki co staczamy się w kierunku elektromobilności, ale te rozwiązania mają zdaje się równie wiele zalet, co i wad. Czy zatem możliwe są inne koncepcje?
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Pan Cezary Łazaj skonstruował i użytkuje auto napędzane wodorem i benzyną. Pojazd powstał na bazie forda Ka i posiada benzynowy silnik 1,3 l spalający niecałe 3 l PB na 100 km. To już drugi jego produkt, bo wcześniej miał Forda Probe z 3 litrowym V6 (spalał 7 litrów). Generator wodoru (własnej produkcji) zamontowany w samochodzie podnosi dość znacznie moc silnika i zdecydowanie obniża apetyt na benzynę. Jak twierdzi konstruktor, jego wynalazkiem interesują się nie tylko koncerny samochodowe, ale także energetyczne, bowiem zaprojektowany przez niego generator wodoru można skonfigurować nie tylko z silnikami benzynowymi. Auto - być może - mogło by kandydować do miana najbrzydszego pojazdu na świecie, ale zdaniem konstruktora jest to działanie zamierzone, mające na celu zwrócenie uwagi na produkt. A ten - pomimo kliku lat użytkowania - sprawuje się bezawaryjnie. W silniku zasilanym jednocześnie wodorem i benzyną , temperatura spalania jest nieco niższa niż na samej benzynie, bo silnik dostaje zmniejszoną dawkę Pb, rekompensowaną dawką wodoru, który - choć ma wśród paliw najwyższą wartość energetyczną (w stosunku do swej objętości) - pozwala obniżyć temperaturę pracy silnika. A przyrost mocy jest znaczący (ze standardowych dla forda Ka 60 KM do 104 KM) i to przy zmniejszonej o połowę dawce benzyny. Zbiornik (42 l) paliwa i 1,5 l wody destylowanej pozwala na pokonanie dystansu około 1500 km. Z relacji konstruktora wynika, że eksperymentuje także z hybrydą silnika diesla wspomaganego generatorem wodoru. Konstruktor nie był zbyt wylewny w kwestii budowy i działania urządzenia, ale coś tam podpatrzyłem. Ustrojstwo jest podłączone do jakiejś prądnicy zasilającej wyłącznie generator. Przyrost obrotów np. podczas przyspieszania, powoduje zwiększony przepływ prądu przez generator, a to skutkuje przyspieszeniem procesu elektrolizy. Podejrzewam, że ten generator zawiera jakiś katalizator, wszak nawet utleniające się w wodzie aluminium powoduje wytwarzanie wodoru, gdyby dodać do tego jakiś inny metal i wytworzyć tzw. mostek elektrolityczny, lub użyć gotowego elektrolitu, to zapoczątkujemy reakcję, pozwalającą parametrami dostarczanego prądu w miarę precyzyjnie regulować ilość wytwarzanego wodoru. Wytworzony wodór nie jest nigdzie magazynowany, a jego ewentualny nadmiar uchodzi do atmosfery. Według konstruktora koszt montażu generatora niewiele przekracza koszt instalacji LPG.
__________________
§23 |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::expert
![]() Imię: Andrzej
Zarejestrowany: 12-11-2015
Skąd: KRA
Model: MK5
Silnik: 180 KM
Rocznik: 2016
Postów: 2,054
|
Temat zasilania bezpośredniego wodorem dla silnika spalinowego jest tematem okresowo odgrzewanym, mniej więcej proporcjonalnie do wymiany pokoleniowej, kiedy to młodsi nie pamiętają co było 20 lat temu. Już w latach 90-tych BMW miało silnik bezpośrednio zasilany wodorem i testowało taki napęd co miałem okazję oglądac podczas targów motoryzacyjnych we Frankfurcie. Potem temat odgrzano w 2006 roku (oczywiście znowu na wzroście cen paliw i bańki spekulacyjnej). Przykłądowy artykuł z 2006 roku poniżej - informacje wcześniejsze (z lat dziewięćdziesiątych) trudno znaleźć w necie ze zrozumiałych względów- Internet wtedy raczkował.
[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] Jeśli idzie o pomysł generowania wodoru przez elektrolizę wody i dodanie do paliwa - to temat wielokrotnie podejmowany przy okazji różnego rodzaju tuningu i zwiększania mocy silnika. Jeśli idzie o ekonomikę, to jednak elektroliza potrzebuje sporo energii pochodzącej z paliwa - więc bilans energetyczny nie może być dodatni gdyż inaczej powstałoby perpetuum mobile. Tutaj jest bardzo przystępna publikacja z 2001 opisująca kwestię sprawności silnika spalinowego zasilanego wodorem - jest też odwołanie do testów BMW [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] Niestety ale obniżenie temperatury spalania w silniku z ubogą mieszanką paliwowo-wodorową (pomijając inne wady takiego rozwiązania) będzie dyskwalifikowane ze względu na emisje zanieczyszczeń (słaba wydajność katalizatora trójdrożnego) |
|
|
|
|
|
#3 | |
|
ford::advanced
![]() Imię: Henryk
Zarejestrowany: 26-03-2014
Skąd: Żory
Model: inny
Silnik: 3,6
Rocznik: 61
Postów: 492
|
Cytat:
Pan Łazaj jest mi znany osobiście, a parę lat wstecz odbyłem z nim przejażdżkę na trasie Żory- Częstochowa - Żory (około 250 km) przed wyjazdem benzyna pod korek i po powrocie także (weszło równe 8 litrów). Inny przykład. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Jan Gulak przerobił swojego mercedesa W 124, montując do niego instalację wtryskową... wody. Dotrysk wody został opatentowany, a tu krótki opis: "woda miedzianą rurką dochodzi do kolektora wydechowego. Tam zostaje ona ogrzana do około 150-160 stopni i zamienia się w parę wodną. Ona z kolei przechodzi dalej miedzianymi rurkami do kolektora ssącego i stamtąd dostaje się wprost do komory spalania. Podczas wybuchu paliwa, dochodzi do rozbicia pary wodnej na wodór i tlen, które są wybuchową mieszaniną, dzięki temu auto zużywa 35 procent ropy i 65 procent... wody."
__________________
§23 |
|
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::expert
![]() Imię: Andrzej
Zarejestrowany: 12-11-2015
Skąd: KRA
Model: MK5
Silnik: 180 KM
Rocznik: 2016
Postów: 2,054
|
Dotrysk wody stosowany jest w sportowych BMW - jest w produkcji. Dodanie wody daje efekt obniżenia temperatury spalania i poprawia osiągi. (Podobnie jak dodatkowy intercooler)
Tzw. reforming węglowodorów parą wodną zachodzi w temperturze 800-1000 C i pod ciśnieniem 3-25 atmosfer ale wymaga stosowania katalizatorów - który w tym przypadku musiaby być umieszczony w cylindrze silnika. Produkty reakcji to 75% wodór, a 25% obj. to silnie trujący CO (czad!), który ewentualnie może w pewnym stopniu (ale niekoniecznie musi) dalej reagować z wodą z utworzeniem dwutlenku węgla i wodoru w procesie konwerterowym. Gdyby to tak działało jak w opisie, to nasze samochody paliłyby 60% mniej paliwa w dni o wysokiej wilgotności (np. po deszczu) w porównaniu z suchą i słoneczną pogodą. |
|
|
|