Cytat:
|
w moje blendzie (czytaj akwarium) juz plywa tyle wody ze przy podniesionej klapie podchodzi do zarowek wstecznego
|
Nie odparuje, ja mam nowy lepszy sposób na to badziewie.
Najpierw odpowietrzenie, odkręcasz lampę, kupujesz przewód giętki, taki przezroczysty około 5 mm średnicy 50-60 cm z możliwie najcieńszymi ściankami, od tyłu w najwyższych punktach z P i L wiercisz dziurki o średnicy nieco mniejszej niż przewód, w Twoim przypadku te otwory mogą posłużyć do wylania wody, potem miejsce klejenia klosza z obudową czyścimy benzyną, ja po tym zabiegu dookoła na lampie i obudowie nakleiłem taśmę malarską, tak po 2-3 mm od łączenia.
Trzeba kupić klej butylowy, najlepiej taki w tubie jakiej są silikony, wyciskamy odpowiednią ilość do słoiczka, dolewamy troszkę nitro i mieszamy, znowu dolewamy i mieszamy i tak do momentu aż będzie podatny na wpłynięcie w szczeliny, trzeba zrobić próbę, mimo że wygląda jak śmietana to potrafi się rozpływać, do otworów wkładamy wężyki każdy powinien mieć 25-30 cm, ale o tym później, lampę i miejsca odpowietrzeń czyścimy jeszcze raz benzyną ekstrakcyjną, no i zaczynamy zabawę z klejeniem, klej można nakładać nożykiem śrubokrętem, ale najlepiej przełożyć go do strzykawki i powolutku dozować na łączenie lampy, a potem uszczelnić wężyki z obudową, to troszkę potrwa, proponuję najpierw zrobić lampę potem wężyki, rozpuszczony klej schnie długo, 24h myślę że będzie oki. Jeszcze jedno, oryginalne odpowietrzenia trzeba zaślepić, zakleić.
Przykładamy lampę do klapy, wężyki mają wejść pod szybę, obok plastikowej blendy jest miejsce na wprowadzenie ich do góry, mierzymy ile potrzeba i przycinamy je na odpowiednią długość. Bierzemy maseczkę covidową, przecinamy, po przecięciu zobaczymy poszczególne warstwy, jedną z nich owijamy końcówkę odpowietrzenia, zapobiegnie to wpadaniu zanieczyszczeń do środka, owijamy taśmą izolacyjną żeby nie spadła, montujemy lampę i cieszymy się z suchości wewnątrz
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Jest z tym troszkę roboty, ale zapewniam że warto, jeszcze jedno, ja mimo pęknięć nie mam pary w lampie, wynika z tego że łączenie klosz lampa daje ciała.