Cytat:
|
A ja mam wielosezonowe - kupione świadomie
|
To raczej nie świadomość a potencjalne zagrożenie na drodze. Przywołany test wyraźnie pokazuje jakie są różnice w hamowaniu na suchym. Różnica prawie 3 metrów na niekorzyść najlepszej wielosezonówki to dużo, na tyle dużo, że może lub nie uratować czyjeś życie.
Nie po to chyba producenci samochodów tworzą coraz lepsze układy hamulcowe aby skrócić max drogę hamowania aby potem to przekreślić zakładając opony wielosezonowe.
Nie chciałbym aby ktoś wjechał mi w bagażnik tylko dlatego, że zabrakło mu tych 3 metrów , a tym bardziej aby nie zatrzymał się przed pasami na których właśnie przechodzą piesi.
No chyba, że ma się świadomość jazdy na wielosezonówkach z prędkościami o 10% mniejszymi.