Witam wszystkich, szukam pomocy odnośnie silnika 2.2 po lifcie.
Zaczęło się delikatnym szarpaniem w zeszłym roku , tylko przy stałej prędkości na tempomacie. Problem szybko sam zniknął i zapomniałem o tym. Niedawno problem powrócił , szarpanie już było mocniejsze, podłączyłem forscana, wyszedł błąd przepływomierza i "P0238 FORD Code - Turbo/Boost Sensor 'A' Circuit High Input".
Myślałem że błąd turbiny jest spowodowany przepływka więc wymieniłem ją, skasowałem i dalej to samo, tylko że gorzej. Po odpaleniu silnik się dławi kopci szarym dymem, do tego wydobywa się dym gdzieś z okolic tyłu silnika, no i przy mocniejszym wciśnięciu gazu wpada w tryb awaryjny. Nie mam już pojęcia co to może być, w samochodzie był robiony chip tuning, usunięty katalizator i DPF i niby wyprogramowany EGR ale jak mówię problemy z szarpaniem były już rok temu.
Może miał ktoś podobny problem bo mi już brak sił i pomysłów
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
A no i dziś znalazłem pęknięty wąż intercoolera ale nie sądzę żeby on odpowiadał za wszystko a szegolnie spaliny spod maski.