Cytat:
|
Takie decyzje to trzeba na spokojnie. Jeśli codziennie będziesz woził całą ekipę - na pewno S-Max. Jeśli to jest kwestia kilku wyjazdów w roku - ja bym nie zmieniał auta, najwyżej dokupił box na dach i najwęższe możliwe foteliki. Znam dwie rodziny z trójką dzieci, które zostały przy swoich autach (Audi A6 i Nissan XTrail). Na początku musieli trochę kombinować (np. żonka siedzi między fotelikami z tyłu), a potem dzieci podrosły i najstarsze jeździło tylko na podstawce.
Żeby nie było: S-Max to świetne auto, bardzo go lubię, ale doskonale rozumiem stres z przesiadką na używane. Zwłaszcza, że demo nie należą do najbardziej szanowanych przez użytkowników aut.
|
Dziękuje, to mocne słowa, ale docierają. U nas to będzie "kwestia kilku wyjazdów w roku" + labrador w bagażniku jeździ. Dlatego tak trzeba cierpliwie na spokjnie o tym pomyśleć.