Odp: Ucieka (częściowo) płyn chłodniczy ze zbiorniczka wyrównawczego
Drodzy forumowicze, przeczytałem cały wątek. Wyrazy uznania za wszelkie analizy i porady. Mam u siebie w Focus MK3 1.6 TDCi od jakiegoś czasu typowy objaw znikającego płynu chłodniczego ze zbiorniczka wyrównawczego - który magicznie powraca po odkręceniu korka.
Załóżmy że to mikropęknięcia głowicy - jeśli jeździ to czekać, aż zdechnie czy grzebać skoro naprawa jest taka droga. A jeśli to jednak uszczelka pod głowicą, to jak myślicie jak długo można tak jeździć? Jeśli się tym nie zajmę za tydzień to grozi mi jakaś degradacja głowicy i wyższe koszty naprawy? - pytam bo czytając ten wątek widzę że aby to naprawić to i tak i tak dobra uszczelka, planowanie głowicy, dobry mechanik co będzie umiał to skręcić. Zmierzam do tego - co ugram grzebiąc w silniku poza tym, że będę spokojniejszy. Samo się nie naprawi. Póki jeździ to w sumie jeździ, jak kanał z cylindra do układu chłodzenia się powiększy to czy coś mi grozi poza awarią w trasie i holowaniem?
Nie jestem masochistą, pytam bardziej o konsekwencję, bo chcę ocenić ryzyko i nadać sprawie naprawy jakiś priorytet. Jeśli ktoś z Was jeździł z takim problemem dłużej, to czy możecie napisać jak długo i co było w konsekwencji wymagane podczas naprawy?
|