Problem w pewien sposób eskalował... nadal jest nieregularny, ale zauważyłem, że jak występuje, to wtedy też komputer pokazuje dziwne wskazania temperatury (typu -35C albo --) oraz wskazówka poziomu paliwa zaczyna skakać góra dół powoli oraz zapala się rezerwa, więc albo problem powstaje wtedy, kiedy auto przetrzepie na naszych drogach i coś zaczyna robić zwarcie. Do tego zauważyłem, że auto na obrotach jałowych ładuje akumulator napięciem z rzędu 13.2-13.5V (co jest stanowczo za mało), a przy jeździe jest to maksymalnie 14V.
Czy ktoś słyszał o takim problemie? Gdzie szukać przyczyny, bądź co może nią być?
Cytat:
|
Pomiar rób kilkanaście minut. W jednym aucie miałem pobór rzędu 11 mA, ale co kilka minut był "pik" poboru na 0,7A.
|
Co do metody pomiaru, wykonuje go kilkanaście, ale godzin, pików losowych nie ma (miernik ustawiony na HOLD MAX, więc zatrzymuje się na maksymalnej wartości jaka była).