Cytat:
|
Obstawiam, że przy wkręcaniu wpadła świeca lub było puknięte o głowice i doszło do wygięcia elektrody, tym bardziej, że jest tam bardzo mała szczelina.
|
Niemożliwe, auto jeździło wcześniej bez problemu kilkanaście tysięcy na tych świecach a tu była zbita przerwa do zera na zwarcie.
Cytat:
|
nie sądzę aby było tam tak mało miejsca w komorze, żeby zaraz miał tłok w nią uderzać.
|
Dokładnie tak samo myślę, fabrycznie na pewno jest tam sporo zapasu patrząc na kształt głowicy i tłoka, to nie silnik z kompresją 14:1 tylko doładowany 10:1.
Jeszcze jedna kwestia, stało się to przy niskim stanie paliwa (ok. 20km zasięgu), może jakoś zaciągnął powietrze albo jakieś gorsze paliwo z dna i akurat coś poszło na ten gar? Takie gdybanie. Narazie jezdzi bez zarzutu, kazałem zatankować 98 zamiast 95 (chociaż ja do 1.6 zawsze lałem 95 bez problemu nawet z chipem, w końcu ecu powinno zareagować)