Odp: gdzie macie umiejscowiona gaśnice
A mnie najsensowniejszym miejscem wydaje się "pod fotelem pasażera". Powody są trzy: raz, to naturalny pocisk w wypadku wypadku, i nie chciałbym, aby latał luźno po bagażniku, a przymocować nie bardzo jest jak tam sensownie. Dwa, powinna być łatwo dostępna (chociaż wiadomo, że w większości przypadków jest po prostu antymandatówką). Trzy: szkoda mi miejsca w bagażniku, a miejsce pod fotelem pasażera jest nieużywane.
A propos punktu trzeciego, to z tego, co patrzyłem, miejsca jest tam wystarczająco dużo dla typowej kilówki. Pozostaje problem sensownego zamocowania, no i to rzeczywiście jest problem, ale być może uda się coś z tym zrobić. Na razie celuję w gaśnicę Gloria P1 GAM, bo jest dość kompaktowa, nie ma wystających części, i ma uchywt, który powinien pozwolić na zamocowanie jej poziomo.
|