Cytat:
|
Następnym razem czytaj zanim coś doradzisz
|
A co jest nie tak? Ja miałem samochód podniesiony, wypoziomowany, tył na najazdach. Miejsca niewiele mniej jak w kanale. Procedura jest jedna. Trzymając się jej chyba nic się nie stanie. Sam też jestem strasznym laikiem, ale ja chcę się nauczyć bo u siebie przez ostatnie 10 lat tylko przez 3 miałem dobrą opiekę mechaniczną, i przygotowuje się do każdej pracy przy samochodzie dłużej niż ona zajmuje.
EDIT: Dobra, dla kogoś straszny laik może oznaczać, że wie kiedy samochód jedzie, a dla innego brak umiejętności diagnozowania usterek. Tu możesz mieć racje. Jak mówię, sam uważam się za strasznego laika i to mogło mnie trochę zmylić.