Zakładając uszkodzenie tego "sitka" i przedostanie się jakichś fragmentów do oleju, to zapewne trzeba będzie rozebrać i przepłukać więcej elementów. Ale nie oznacza to przecież od razu konieczności ich wymiany. Wymienić trzeba raczej samo sitko.
Nie siedzę jakoś mocno w temacie, ale obstawiałbym raczej, że to sitko się zatyka różnymi śmieciami, które krążą w dieslowym oleju. Takie zatkanie zapewne powoduje niedostateczy przepływ oleju przez turbinę, czyli jej słabsze smarowanie/chłodzenie, czyli jej przyspieszone zużycie. W tym kontekście oczywiście ma znaczenie sama jakość oleju i/lub pilnowanie rozsądnych interwałów jego wymiany.
Nie uprawnione jest jednak twierdzenie, że jak turbina wykazuje oznaki zużycia, to
Cytat:
|
Na 95% wjechał tandetny olej i filtr oleju.
|