No to szybki bump, trochę jako dziennik jakby rodzice mieli sprzedawać w przyszłości to auto.
Na start zmieniony rozrząd, sprzęgło, klocki, olej, filtry. Oprócz tego mechanik mówił, że okay.
Łącznie około 5 tysięcy.
Jak dla mnie słaby był pomysł z tym, żeby kupować auto na lawecie, nawet nim nie jeżdżąc na jeździe "testowej" dalej niż dookoła komina, ale to była decyzja rodziców, a nie moja więc jestem w tej sytuacji czysty
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Zobaczymy jak będzie im się sprawdzał.
Dzięki za pomoc i pewnie do zobaczenia w innych wątkach
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.