Temat: [Fiesta 2001-2008] Ściąganie auta. Wspomaganie???
View Single Post
Stary 15-10-2025, 20:21   #75
thesperado
ford::professional
 
Imię: Jarek
Zarejestrowany: 24-11-2014
Model: FF2, FF3, Fiesta mk7
Silnik: 1,6 Pb 101 KM, 1,6 Pb 125 KM, 1,25 Pb 82 KM
Rocznik: 2007,2011,2009
Postów: 1,187
Domyślnie Odp: Ściąganie auta. Wspomaganie???

A więc tak. Stan techniczny na razie zostawiamy. Teraz o wózku widłowym.
Cytat:
Napisał romano11 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
teoretycznie - po korekcie kierownicą bolid powinien dalej jechać prosto, choć bokiem.
Racja. Ja przyjąłem założenie, że twój Bolid nie tyle skręca, co lekko ucieka w prawo, co powoduje, że musisz robić kierownicą lekką kontrę, która polega nie tyle na jej przekręceniu, co na użycie siły by auto jechał prosto by skompensować to, co może przynosić ustawienie tylnej osi. Przerabiałem coś podobnego w FF3. Musiałem przyłożyć siły na delikatnej kontrze, bo auto zachowywało się na trasie jakbym jechał przy bardzo silnym, bocznym wietrze. Bez tego uciekało w prawo i sumie samo mu przeszło, ale to EPAS, który może żyć swoim życiem.
Cytat:
Napisał romano11 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Układ kierowniczy wraz z zawieszeniem są tak skonstruowane, że dążą do równowagi
Także się zgadzam, ale przy dużym kącie skrętu kół dążenie do jazdy na wprost jest silniejsze, a przy minimalnym jest powiedzmy minimalne i czasem trzeba mu pomóc. Prędkość i sama konstrukcja układu także mają znaczenie. Dzisiaj miałem porównanie. FF3 z EPAS lepiej dąży do jazdy na wprost niż FF2 z hydrauliką. Czteroślad jak najbardziej może jechać prosto tylko nieco bokiem
Cytat:
Napisał romano11 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Tylko że według powyższej teorii większy kąt WSZ powinien prowadzić do mocniejszego dążenia układu do prostowania kół, a nie do zbaczania z kursu.
I tu znowu się zgadza, tylko, że ten układ ma 2 koła. Jedno zbieżne 15 minut, drugie tyle samo. Jak jedno i drugie będzie się prostowało z tą sama siłą, to pozostaną dalej zbieżne. Co się stanie jak siła prostująca jedno zbieżne koło będzie większa od tej, która będzie prostowała drugie zbieżne koło?
Jedno koło zrobi się mniej zbieżne, a drugie będzie na 0 lub rozbieżne i ... auto w bok, wszak to oś skrętna. Skąd różnica w siłach? Wg mnie z różnych wyprzedzeń.

Cytat:
Napisał romano11 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Jedno, co zauważyłem i czego nie obserwowałem w innych pojazdach - mianowicie po grzebaniu w zawieszeniu (sprężyny 2x) praktycznie za każdym razem kierownica była później odrobinę inaczej ustawiona
Ja także nie spotkałem się z taką sytuacją, nawet jak ruszyłem wahacze, że o ściąganiu nie wspomnę. I tu na myśl przychodzą krzywe tłoczyska amorów, ale pewności nie ma.
Cytat:
Napisał romano11 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Co do rysunku 001 i 002 - czy nie powinno się mierzyć odchylenia osi od GOJ z tej samej strony? Narysowany jest "kątomierz" dla przedniej osi z przodu względem kierunku jazdy, a dla tylnej z tyłu
Myślę, że to nie istotne. O znaku +/- raczej decyduje, które kolo idzie do przodu, a które do tyłu. Sama wartość to odchyłka kątowa od 0.

02, prawie idealnie pokazuje ostami pomiar. Ale w chwili wolnej muszę jeszcze popracować na rysunkiem, by można było omówić coś czego nie rozumiem w ostatnich wynikach przodu.
Jakim cudem zbieżność połówkowa jest prawie równa przy nierównoległości, która znowu jest efektem przesunięcia kół.
Cytat:
Napisał romano11 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Pytanie kolejne: na ile który pomiar jest dokładny, wiarygodny?
Słuszne pytanie. Kolejne także. Sprzęt powinien być sprawdzany, ale to nie zawsze działa. Jeszcze gorzej jest czasem z tymi, co go obsługują. Ja wyznaje, że pomiar jest tak dokładny jak staranne było przygotowanie do pomiaru, ale to temat na telefon, maila lub PRIV.
W dalszym wpisie znowu masz dużo racji, ale to także dyskusja raczej w formie jak powyżej, z tym że dociążanie wynika z wpisów w danych regulacyjnych. Tam nawet często jest określone ile ma być paliwa w zbiorniku. A tak w ogóle to ciesz się że nie masz "Francuza" lub Sprintera, bo tam z geometrią to dopiero jest jazda z dodatkowymi pomiarami.
Porównam sobie te poprzednie wyniki z bieżącymi, i jak znajdę to podrzucę link do filmu, jak to gość omawia używanie sprzętu do geometrii 3D i robi to tak, jakby nie wiedział o czy mówi, a jak się domyślam to on to montuje, serwisuje, a także szkoli obsługę.
thesperado jest offline   Odpowiedź z Cytatem