Odp: 2.0 Ecoboost błąd P132B tryb awaryjny
Pokrótce odpowiem ci, jak ja to zrobiłem. Jeśli możesz sam to ogarnąć, to praktycznie wymagane jest zakupienie tylko żeliwnego kolektora, korasa turbiny oraz ewentualnie a raczej "gruszki" i zaworu sterującym podciśnieniem i przewody gumowe. Tak dla świętego spokoju. No plus uszczelki kolektora ofkoz. Rdzeń turbiny firmy Melett zakupiłem. Nowe uszczelki miedziane, podkładki. Praca na jedno popołudnie. Ważne, aby ustawić taką samą "długość" sztangi. Ja znaczyłem markerem na starej i przeniosłem to na nową. Teraz po tym czasie użytkowania auta być może skusiłbym się na hybrydę, czyli powiększoną stronę zimną. Ale tego nie zgłębiałem więcej.
|