jadac na dwojce zaswiecily sie wszystkie lampki i ten sam komunikat co tobie. gwaltownie stracil na mocy i zadne wciskanie przyspieszacza nie pomagalo. juz myslalem, ze bede wzywal pomocy. stanalem na boku, zgasilem silnik i po krotkiej przerwie uruchomilem go ponownie. wszystkie objawy znikly. stalo sie to jeden, jedyny raz. nie wiem czy mam czekac do nastepnego czasu czy jechac do aso (nadmienie, ze incydent mial miejsce jakies kilka miesiecy wczesniej).
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.