Witam.
Znalazłem jeden podobny (ale nie do końca) wątek
http://forum.fordclubpolska.org/viewtopic.php?t=19136
więc pozwoliłem sobie rozpocząć nowy.
Zaczęło mi ubywać płynu chłodzącego w zbiorniku wyrównawczym,
najpierw powoli później coraz szybciej.
Obadałem gdzie to znika i chyba znalazłem...
Proszę o poradę, bo nie jestem pewny na 100% do końca
co to może być. Wygląda to tak:
Wyciek widać spod dolnej śruby łączącej obudowę termostatu
z kadłubem silnika (foto ze zbliżeniem), oraz
jeśli włożyć rękę (palce) pod obudowę termostatu mokro jest też
w okolicach króćca przewodu obejściowego.
Nie na samym łączeniu króćca z przewodem lecz bardziej w
środkowej części oburowy termostatu, tak jakby na styku
obudowy z kadłubem silnika (trudno wyczuć palcami),
ta duża strzałka na foto.
Boję się tego ruszać, co by nie zaczęło lać na dobre,
więc na razie tego nie dotykam. Nie dokręcam śrub.
Suma sumarum już 1,5 litra płynu musiałem dolać
(3 tyś. km tak przejeździłem).
Moje pytania: Jest tam jakaś uszczelka którą można wymienić?
Czy może na podstawie takich objawów już wiadomo, że cała
obudowa termostatu jest do wymiany?
Mam nadzieję, że śruby są OK i nie będzie konieczne
przegwintowanie owtoru w kadłubie silnika aby to naprawić.
Ktoś spotkał się już z czymś takim?
Pozdrawiam CU
Harrison Bergeron