![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 07-12-2009
Skąd: Opole lubelskie
Model: S-max
Silnik: 2.0 163/205km 426nm by Heko
Rocznik: 2011
Postów: 86
|
witam
dziś spotkało mnie nie miłe zderzenie z sarną. zastanawiam się jak rozwiązać problem odszkodowania, gdzie najpierw się udać ? czy komuś udało się uzyskanie odszkodowania bez posiadania AC? parę faktów -nie było znaku o zwierzynie leśnej -droga oznaczona jako lokalna chyba gminna -była policja zrobiła notatkę -najbliższy las około 1km |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::professional
![]() Imię: radek
Zarejestrowany: 24-08-2013
Skąd: WWE i Zielonka
Model: KUGA
Silnik: 2.0 tdci
Rocznik: 2011
Postów: 1,271
|
Witaj, znajomy miał podobną sytuację. Odszkodowanie "pomógł" mu odzyskać sam ubezpieczyciel. Też miał brak OC. Odszkodowanie uzyskał od zarządu lasów państwowych. trochę to trwało ale odzyskał całą należność poniesionych kosztów ok 4 tys. Sarna jest własnością "lasów" i odpowiedzialność ponosi za to zarządca.
__________________
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 30-01-2008
Skąd: Poznań
Model: A7, Mondeo
Silnik: 50TDI, 2.0TDCI
Rocznik: 2018, 2011
Postów: 4,462
|
Niedawno to przerabiałem, poszło z AC. Walka o odszkodowanie to podobno droga przez mękę.
A nie okręg łowiecki ? |
|
|
|
|
|
#4 | |
|
ford::advanced
![]() Imię: Henryk
Zarejestrowany: 26-03-2014
Skąd: Żory
Model: inny
Silnik: 3,6
Rocznik: 61
Postów: 492
|
Cytat:
__________________
§23 |
|
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 30-01-2008
Skąd: Poznań
Model: A7, Mondeo
Silnik: 50TDI, 2.0TDCI
Rocznik: 2018, 2011
Postów: 4,462
|
dokładnie tak jak Hak napisał. Też się o tym naczytałem jak 2 miechy temu czy może mniej miałem spotkanie w 4 oczy z sarną.
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
ford::professional
![]() Imię: Marian
Zarejestrowany: 19-07-2013
Skąd: Szczecin
Model: Focke-Wulf
Silnik: 1.6EB 207KM/333Nm
Rocznik: 2011
Postów: 1,389
|
Na odszkodowanie nie licz. Jeżeli masz AC, no to naprawiaj z AC.
|
|
|
|
|
|
#7 | |
|
ford::professional
![]() Imię: radek
Zarejestrowany: 24-08-2013
Skąd: WWE i Zielonka
Model: KUGA
Silnik: 2.0 tdci
Rocznik: 2011
Postów: 1,271
|
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
|
|
#8 |
|
ford::expert
![]() Imię: Marek
Zarejestrowany: 29-11-2009
Skąd: WOŁÓW\WROCŁAW
Model: Hyundai i30 N Line focus mk3 fl, Astra F, 126p
Silnik: 1,5 TGDI, 1,5 TDCI , 1.4 Pb, prawie 0,7 :)
Rocznik: 2022 2015 1995
Postów: 3,198
|
sarna z rogami? Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Kiedyś znajomy też mierzył się do odzyskania kasy za strzał w sarnę i sam gliniarz na miejscu mówił mu,że z cudem to graniczy...
__________________
Czego prócz śmierci boimy się najbardziej? Uszczelki pod głowicą ![]()
|
|
|
|
|
|
#9 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 29-07-2010
Skąd: Pionki/Warszawa
Model: Kuga II
Silnik: 2.0 tdci
Rocznik: 2018
Postów: 233
|
"Pocałowałem sarnę w tym roku", niestety był znak o zwierzynie, naprawa z AC (dużych uszkodzeń nie było, sarna zbiegła z miejsca zdarzenia). Jak nie było znaku (tfu... wcześniej była pomyłka) to na Twoim miejscu bym próbował coś wyrwać. Można by spróbować naprawiać z AC i przez ubezpieczalnie starać się o rekompensatę.
ps. czy to prawda że sarny mają zwyczaj wbiegać na jezdnię gdy słyszą nadjeżdżający pojazd? Trzy miesiące po sarnie na zderzaku auta miałem dość bliskie spotkanie z tym gatunkiem jadąc motocyklem, nie chcę wiedzieć jak by się to skończyło. ps2: co do gliniarzy, w necie sporo jest opowieści typu zabiłem sarnę: przyjechała policja, wlepili mi mandat, dlaczego?, bo sarnie nie mogli... Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Ostatnio edytowane przez kenji ; 23-07-2014 o 21:09 Powód: poprawka |
|
|
|
|
|
#10 | |
|
ford::advanced
![]() Imię: Henryk
Zarejestrowany: 26-03-2014
Skąd: Żory
Model: inny
Silnik: 3,6
Rocznik: 61
Postów: 492
|
Dla rozwiania wątpliwości.
Odszkodowania za zdarzenia z udziałem zwierzyny leśnej można dochodzić: - od zarządcy drogi w przypadku, gdy odcinek drogi, na którym doszło do zdarzenia z udziałem zwierząt dziko żyjących nie był oznakowany znakiem ostrzegawczym A18b –„Uwaga! Dzikie zwierzęta”; - od podmiotów odpowiedzialnych za gospodarkę łowiecką na danym terenie, tj. do dzierżawcy lub zarządcy obwodu łowieckiego bądź właściwego przedstawiciela Skarbu Państwa – jeśli do zdarzenia doszło podczas polowania, np. na skutek płoszenia zwierzyny przez nagonkę. W praktyce okazuje się, że uzyskanie odszkodowania jest praktycznie niemożliwe z uwagi na fakt, że niezmiernie rzadko odbywają się obecnie polowania z nagonką, po drugie zaś ubezpieczyciele (pomimo wykazania zaniedbań w oznakowaniu drogi) odmawiają spełnienia roszczenia stosując swoją własną wykładnię przepisów. Znane są przypadki takiej retoryki: "poszkodowany twierdzi, że sarna wbiegła na drogę nagle, nie dając możliwości uniknięcia zdarzenia, zatem oznakowanie drogi znakiem A18b ostrzegającym o zwierzynie, lub brak tego oznakowania, nie miał wpływu na zaistnienie zdarzenia...należy przy tym podkreślić, że wtargnięcie zwierzyny na jezdnię nie jest następstwem braku właściwego oznakowania, a jedynie konsekwencją występowania zwierzyny w okolicznych lasach". Mając powyższe na uwadze, wcale mnie to nie dziwi Cytat:
__________________
§23 |
|
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|